Początki Żywego Różańca sięgają 1826 r , kiedy to założycielka Dzieła Rozkrzewiania
Wiary  Paulina Jaricot w Lyonie we Francji stworzyła grupy piętnastoosobowe z których każda odmawiała jedną tajemnicę dziennie oraz płaciła, niewielką cotygodniową ofiarę na misje. Od samego początku Żywy Różaniec obejmuje modlitwą misje katolickie na całym świecie. Jego członkowie modlą się w intencjach, szczególnie bliskich papieżowi, który na każdy miesiąc wyznacza inną intencję w zależności od sytuacji w poszczególnych krajach i kontynentach. W ten sposób członkowie Żywego Różańca modlą się ze wszystkimi ludźmi na ziemi. Żywy Różaniec szybko rozprzestrzenił się z Francji na cały świat. Nasze koło Żywego Różańca w Jaścach  powstało przed wybuchem II wojny światowej w latach trzydziestych XX wieku . W trakcie wojny zostało zawieszone, następnie po wojnie w latach pięćdziesiątych wznowiło swoją działalność. Zelatorkami byli kolejno śp.Weronika Słomka  następnie śp. Marianna Sot . Po jej śmierci tj. od 1998 r.do 2012 r. koło  powadziła Krystyna Jaroszek obecnie członkini. Do koła należały m.in. śp. Katarzyna Jaroszek,  śp.Józefa Karaś, śp. Bronisława Rojek, śp. Weronika Karaś, śp.Stanisława Drela, sp.Katarzyna Siczek, śp. Marianna Sot, śp. Janina Pająk, śp. Agnieszka Siczek, śp. Janina Kluz, śp. Marianna Kołodziej, śp. Katarzyna Wróbel, śp. Józefa Siczek , sp. Janina Siczek, śp.Eleonora Karaś, śp.Helena Sito, śp.Genowefa Siczek. Skład koła był wielokrotnie uzupełniany po śmierci jego członkiń.

Od kwietnia 2012 r. koło prowadzi zelatorka Elżbieta Mróz. W 2002r. Ojciec Święty Jan Paweł II w liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae ”O różańcu Dziewicy Maryi „ogłosił Rok Różańca  i  wprowadził nową jego część – tajemnice światła – dotyczące publicznej działalności Pana Jezusa. Ojciec Święty pragnął „aby różaniec w pełniejszy sposób można było nazwać streszczeniem Ewangelii”  Odtąd cały różaniec liczy 20 tajemnic, a żywe  róże składają się z 20 osób. W związku z tym do naszego koła dołączyło 5 nowych członkiń.

Oficjalnie nasze koło zostało wpisane do Księgi Różańcowej dnia 6maja 2007 r. Za patrona została obrana św.Katarzyna. Obecnie do Róży należą: Janina Siczek, Danuta Stankiewicz, Jadwiga Siczek, Józefa Sot, Teresa Przyrowska, Janina Drela, Jolanta Wdowska, Jolanta Rojek, Danuta Sito, Anna Słomka, Krystyna Jaroszek, Genowefa Siczek, Krystyna Wilczek, Marianna Wróbel, Marianna Amanowicz, Marianna Siczek, Janina Siczek, Krystyna Mąkosa, Barbara Jaroszek, Elżbieta Mróz.

Nasze spotkania odbywają się w pierwszą niedzielę miesiąca po Mszy św. O godz. 9.00  w kościele. W czasie spotkań wymieniamy tajemnice różańcowe odmawiamy dziesiątkę różańca za zmarłych a szczególnie za siostry zmarłe z  koła różańcowego. Nasza modlitwa ubogacana jest śpiewem, podawana  jest intencja na następny miesiąc oraz omawiane są sprawy bieżące dotyczące naszego koła. Czynnie uczestniczymy w życiu parafii trwając na modlitwie każdego dnia czuwając na adoracji Pana Jezusa w czasie czterdziestogodzinnego nabożeństwa, podczas drogi krzyżowej i w dniach Triduum Paschalnego. Przewodniczymy październikowej modlitwie różańcowej  w kościele uczestniczymy w procesjach podczas kościelnych świąt w nabożeństwach majowych i śpiewem chwalimy Maryję przy przydrożnych kapliczkach. W codziennej modlitwie powierzamy matce Bożej  nasze radości, cierpienia i prośby. Razem tworzymy wspólnotę żywych chrześcijan zjednoczonych wiarą i miłością przy Maryi Różańcowej.

                                                                                    Zelatorka Elżbieta Mróz

 

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Środa 2018-12-19, Adwent
    Łk 1,5-25
    Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”. Na to rzekł Zachariasz do anioła: „Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku”. Odpowiedział mu anioł: „Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie”. Lud tymczasem czekał na Zachariasza. I dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy i mówiła: „Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com