Zachowując pisownię ostatniego wydania z 1897 roku rozpoczynamy cykliczną publikację fragmentów modlitewnika
ks. Józefa Gackiego Głos do Boga.
 „Nabożeństwo domowe i kościelne dla ludu katolickiego
 modlitw i śpiewów najużywańszych”

część I
 O Kalendarzu
Co jest kalendarz?
Pierwszy dzień każdego miesiąca w Rzymie nazywał się kalende. A że w tym dniu ogłaszano ludowi, jakie w ciągu miesiąca przypadną święta, stąd wykaz zawierający porządek dni, tygodni, miesięcy i świąt w całym roku, nazwano kalendarzem.
Co jest kalendarz Juliański, a co Gregoryański?

Różne narody rozmaicie przebieg czasu dzieliły. Rok mający 12 miesięcy, czyli 365 dni i 6 godzin zaprowadził w roku 45 przed Chrystusem Juliusz Cezar, władca Rzymu. Stąd kalendarz jego nazywamy Juliańskim, albo starym kalendarzem, veteris stili. Właściwie jednak, rok ma 365 dni, 5 godzin, 48 minut i 80 sekund, zatem o jedenaście minut i 30 sekund mniej, niż Juliusz Cezar obrachował. Z tych 11 minut, 30 se¬kund, nad istotną potrzebę do każdego roku przydanych, do roku 1582 po Chrystusie, kiedy Ojciec święty Grzegorz XIII ułożył kalendarz novi stiliy także Gregoryańskim zwany, utworzyło się dni 10. Dni te przy układaniu nowego kalendarza wtedy wyrzucono, tak iż po dniu 4 Października poszedł zaraz dzień 15-sty tego miesiąca. Przez to kalendarz nowy od starego odróżnił się o dni 10. Potem, według kalendarza starego, lata 1700 i 1800 były przybyszowe, więc do owych dni 10 przybyło 2 dni. Kalendarz nowy za przybyszowe tych lat nie uznał, stąd różnica dat kalendarza nowego od starego dzisiaj jest o dni 12: czyli, kiedy stary kalendarz pokazuje dzień 1-szy, wtenczas w nowym jest 13-ty. Kraj nasz używa i starej i nowej rachuby, przeto przy wykazie Świętych na każdy dzień całego roku kładą datę podwójną, to jest nowego i starego kalendarza.

Co jest rok przybyszowy albo przestępny?
Rok zwyczajny ma miesięcy 12, w których jest tygodni 52, a dni 365 i godzin niespełna 6. Z tych godzin co lat 4 tworzy się dzień jeden. "Wtenczas rok liczy dni 366 i nazywa się przybyszowy, ponieważ do zwyczajnego roku jeden dzień przybywa. Zowie się też przestępnym dla tego, że litera niedzielna przestępuje na inną. […]
Święta stałe i ruchome.
Między uroczystemi świętami, jedne są stałe, to jest: co rok na ten sam dzień miesiąca przypadające; drugie zaś ruchome, bo zależą od Wielkiejnocy, a ta obchodzi się w Niedzielę po pełni księżycowej, przypadającej po wiosennem porównaniu dnia z nocą. Że zaś owa pełnia co rok na inny dzień przypada, dlatego układa się tablica, w której na kilkanaście lat naprzód naznaczony jest dzień Wielkiejnocy i od Wielkiejnocy zależnych: Popielca (40 dni przed Wielkanocą) i Zielonych Świątek (50 dni po W. Nocy). Na tejże tablicy umieszcza się dzień, w którym przypada pierwsza niedziela Adwentu z powodu, że od niej zaczyna się Rok kościelny.
Inne święta ruchome zależne od Wielkiejnocy przypadają: Wniebowstąpienie Pańskie, w 40 dni zawsze we Czwartek, Świętej Trójcy, w pierwszą Niedzielę po Zielonych Świątkach, uroczystość Bożego Ciała we Czwartek po Świętej Trójcy.

 

przygotował: Wojciech Pestka

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Środa 2018-12-19, Adwent
    Łk 1,5-25
    Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”. Na to rzekł Zachariasz do anioła: „Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku”. Odpowiedział mu anioł: „Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie”. Lud tymczasem czekał na Zachariasza. I dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy i mówiła: „Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com