Historia Róży Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z Jedlni Kolonii Koło Żywego Różańca w Jedlni Kolonii powstało 20 marca 2007 roku. Za patronkę obrałyśmy sobie Św. Teresę od Dzieciątka Jezus.
Członkami Róży Św. Teresy Genowefa Ablewska, Barbara Deja, Barbara Drózd, Jadwiga Krawiec, Czesława Krawczyk, Stanisława Kwiatkowska, Genowefa Mazur, Stanisława Mazur, Krystyna Mąkosa, Stanisława Mróz, Bożena Rolnik, Janina Słomka, Maria Słomka, Marzena Sot, Stanisława Sułek, Krystyna Mikocka, Małgorzata Tabor, Anna Zawodnik oraz Krystyna Czachor. Comiesięczne spotkania naszego Koła odbywają się w kościele w ostatnią niedzielę miesiąca po Mszy Świętej o godz. 9.00. W czasie spotkania dokonujemy wymiany tajemnic różańcowych, podajemy intencje modlitewne na następny miesiąc oraz omawiamy sprawy bieżące naszego Koła. Modlimy się również za nas i nasze rodziny, aby Królowa Różańca Świętego opiekowała się nami każdego dnia, a wszystkie nasze prośby przedstawiała Bogu.

Prosimy Cię Nasza Najukochańsza Matko, prowadź nas przez życie drogami prawdy i pokoju, abyśmy umieli odróżniać dobro od zła i zło dobrem zwyciężać.

Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko.

                                                                       Zelatorka Krystyna Czachor

                                                                       Zastępca Irena Sokół

W dniu 24 kwietnia 2011 roku odeszła do Pana Maria Słomka.

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie…

Nowym członkiem został Marian Mąkosa.

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Środa 2018-12-19, Adwent
    Łk 1,5-25
    Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”. Na to rzekł Zachariasz do anioła: „Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku”. Odpowiedział mu anioł: „Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie”. Lud tymczasem czekał na Zachariasza. I dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy i mówiła: „Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com