Nasze koło zostało założone 1 grudnia 1997 r. Bezpośrednim opiekunem koła był ks.proboszcz Marian Jaskólski. Każde koło liczyło 15 osób . Kiedy do różańca papież Jan Paweł II ustanowił część światła nasze koło powiększyło się o 5 członkiń . Za patronkę naszego koła obraliśmy Św. Bernadetę . Zmienił się również opiekun koła, a został nim obecny ks. proboszcz Janusz Smerda . W każdą pierwszą niedzielę miesiąca spotykamy się i wymieniamy tajemnicami różańcowymi w kaplicy parafialnej. Zakładając koło różańcowe wszystkie panie zapisały się do Rycerstwa Maryi. Dlatego też tajemnice radosne odmawiamy z Rycerza Niepokalanej ,tajemnice bolesne odmawiamy w intencji grzeszników , szczególnie z naszej parafii. Tajemnice chwalebne - w intencji naszych rodzin , a tajemnice światła w intencjach papieskich.
Założyliśmy również różaniec w intencji naszych dzieci odmawiając te same tajemniczki .Opiekujemy się również przykościelną kaplicą dotyczącą części chwalebnej różańca. W czasie istnienia naszego Koła do Pana odeszły 3 członkinie :ś.p. p.Genowefa Michałowska ś.p. p.Janina Rojek oraz ś.p. p. Bronisława Drela .
Obecnie spotykają się : zelatorka Maria Szafrańska oraz członkinie :Teresa Mróz , Józefa Nakoneczna , Jadwiga Luty , Bożena Cibor , Bożena Jemioł , Maria Rojek , Maria Siczek , Ewa Jarzyńska, Barbara Michalska , Teresa Wójcik, Kazimierz Wójcik, Zofia Sałek , Krystyna Gębczyk , Zofia Cibor , Genowefa Wiśniewska, Michalina Gębczyk , Anna Sułek , Janina Szeliga , Krystyna Kusio .

                                                                                                                                                                Zelatorka  Maria Szafrańska

 

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Czwartek 2019-08-22, 20. tydz. zwykły
    Mt 22,1-14
    „Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: «Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę». Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy ich, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: «Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie». Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com