Apostolat założony w dniu 01.01.2010 r. w intencji Kapłana – Misjonarza Romana Nakonecznego .

 1.Józefa Nakonieczna Jedlnia
2.Krystyna Tabor  Jedlnia 
3.Grażyna Kryczka  Jedlnia 
4.Maria Siczek Jedlnia 
5.Teresa Grabowska Jedlnia 
6. Maria Szafrańska Jedlnia Kolonia
 7. Jadwiga Kuropieska Jedlnia

Apostolat założony w dniu 03.07.2011 r. w intencji Kapłana –Misjonarza Romana Nakonecznego .

 

1. Alicja Warchoł
Jedlnia 
2. Janina Maj Huta
3. Jadwiga Szwajkowska
Sokoły
4. Jadwiga Sekuła
Sokoły
5. Marianna Amanowicz 
Sokoły
6. Janina Mróz Jedlnia
7. Maria Wrześniak
Jedlnia

 

Apostolat założony w dniu 13.07.2011 r. w intencji Kapłana Misjonarza Romana Nakonecznego

1.Alina Gola  Sokoły
2.Wanda Fliisińska Sokoły
3.Barbara Ablewska Sokoły
4.Wanda Jurek  Sokoły
5.Marianna Sito Sokoły
6.Alicja Gałek Kolonka
7.Genofefa Madej Sokoły

 

 Apostolat założony w dniu 03.07.2011 r. w intencji Kapłana Romana Nakonecznego

1.Stanisława Sułek  
2.Janina Jaroszek  
3.Krystyna Grzywacz  
4.Stanisława Kiraga Jedlnia
5.Marianna Kuczkowska Jedlnia
6.Janina Mróz Jedlnia
7.Anna Cieślik  

 

 

 

  

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Środa 2018-12-19, Adwent
    Łk 1,5-25
    Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”. Na to rzekł Zachariasz do anioła: „Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku”. Odpowiedział mu anioł: „Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie”. Lud tymczasem czekał na Zachariasza. I dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy i mówiła: „Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com