Uroczysta Suma w intencji Ojczyzny i Bohaterów Powstania Styczniowego rozpoczęła się wprowadzeniem pocztów sztandarowych przez ks. proboszcza Janusza Smerdę, który wraz z wikarym Jarosławem Grabką celebrował mszę św. Wprowadzono sztandary: Publicznej Szkoły Podstawowej z Jedlni i Publicznej Szkoły Podstawowej z Jaroszek, Ochotniczej Straży Pożarnej z Jedlni oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. We mszy uczestniczyli członkowie orkiestry Boni Angeli oraz Schola.

Słowo wstępne, jak zawsze podane w niezwykle ciekawej i przystępnej formie, wygłosił członek Stowarzyszenia Jedlnia historyk dr Piotr Michał Wdowski. Przybliżył postać pisarza związanego z naszym regionem Walerego Przyborowskiego – polski pisarz, historyk i uczestnik powstania styczniowego. (ur. 27 listopada 1845 w Domaszowicach koło Kielc, zm. 13 marca 1913 w Warszawie).
Na „starym cmentarzu” pod pomnikiem Bohaterów Powstania Styczniowego złożono wieńce i znicze. Pamięć powstańców uczcili radni gminy: Piotr Gębczyk, Konrad Dąbrowski, Sebastian Sałek, Słomka Sławomir, Tomasz Wojciech Wróbel, członkowie Stowarzyszenia Jedlnia, sportowcy z GKS Królewscy Jedlnia, przedstawiciele grup parafialnych i mieszańcy gminy. Przy pomniku członkowie z orkiestry Boni Angeli zagrali na trąbkach pieśń ,,Śpij Kolego".

                                                                                                                                                      autor. tekstu i zdjeć: Danuta Szegda Pestka

obejrzyj zdjecia

 

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Czwartek 2019-08-22, 20. tydz. zwykły
    Mt 22,1-14
    „Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: «Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę». Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy ich, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: «Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie». Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com