Stowarzyszenie Żywego Różańca zostało założone w 1826 roku przez Marię Paulinę Jaricot(1799-1862) w Lyonie. Paulina zaczęła organizować piętnastoosobowe grupy, nazwane później „żywymi różami”. Każda z osób tworzących piętnastkę zobowiązywała się do odmawiania jednej tajemnicy, czyli wszyscy razem odmawiali codziennie cały różaniec. Celem Stowarzyszenia Żywego Różańca było według Założycielki wspieranie modlitwą, ofiarą duchową i materialną działań misyjnych Kościoła. Wkrótce papież Grzegorz XVI wydał dokument „breve” zatwierdzający stowarzyszenie. Żywy Różaniec w krótkim czasie rozprzestrzenił się w całej Francji, a następnie na świecie. W roku 1831 Paulina Jaricot napisała: "Liczba odmawiających dziesiątek różańca rośnie z niewiarygodną szybkością we Włoszech, Szwajcarii, Belgii, Anglii i wielu regionach Ameryki. (...) Wszędzie, gdzie tworzą się piętnastki, można zauważyć nie notowane wcześniej umacnianie się dobra". Papież Jan Paweł II w 25. roku swojego pontyfikatu (16.X.2002 r.) wydał list apostolski pt. „Różaniec Dziewicy Maryi” i ogłosił Rok Różańca (X. 2002 - X.2003 r.). Wprowadził także nową część różańca świętego, tajemnice światła, uwzględniające lata publicznej działalności Pana Jezusa. Odtąd cały różaniec liczy 20 tajemnic, czyli żywe róże składają się z 20 osób.

Ceremoniał Żywego Różańca

Obecnie Żywy Różaniec istnieje prawie w każdej parafii. Parafialna wspólnota Żywego Różańca jest jednostką autonomiczną, tzn. wspólnoty parafialne nie łączą się w struktury ogólnokrajowe, czy światowe. W Polsce obowiązuje Ceremoniał Żywego Różańca, opracowany przez ojca Szymona Niezgodę OP w roku 1977 dla uczczenia stulecia objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, zatwierdzony przez Prymasa Polski, Stefana kardynała Wyszyńskiego.

Członkowie Żywego Różańca mogą dostąpić odpustu zupełnego, pod zwykłymi warunkami, osiem razy w roku, mianowicie:

  • w dniu przyjęcia do Żywego Różańca,
  • Narodzenia Pana Jezusa (25 XII),
  • Ofiarowania Pańskiego (2 II),
  • Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie (25 III),
  • Zmartwychwstania Pańskiego (zgodnie z kalendarzem liturgicznym),
  • Wniebowzięcia Matki Bożej (15 VIII),
  • w święto Królowej Różańca świętego (w naszej Parafii w pierwszą niedzielę października)
  • oraz Niepokalanego Poczęcia Maryi (8 XII).

 

                 Koła Żywego Różańca w Parafii Św.Mikołaja  w Jedlni

Lp. Róża Miejscowość Zelatorka
1 Św.Małgorzaty Brzezinki, Jaroszki Wiesław Jaroszek
2 Bł.Matki Teresy z Kalkuty Dąbrowa Kozłowska Maria Król
3 Św.Faustyny Dąbrowa Kozłowska Bogusława Kwiatkowska
4 Św.Weroniki Dąbrowa Kozłowska Agata Stachowicz
5 Św.Katarzyny Jaśce Elżbieta Mróz
6 Św.Anny Jedlnia Jadwiga Kuropieska
7 Św.Bernadety Jedlnia Maria Szafrańska
8 Św.Jadwigi Jedlnia
9 Św.Rity Jedlnia Barbara Błazik
10 Św. Teresy od Dz.Jezus Jedlnia Kolonia Krystyna Czachor
11 Św. Kingi Kieszek,Huta Czesława Jarząbek
12 Św. Łucji Sokoły Marianna Amanowicz
13 Św. Faustyny Stoki Alicja Żyła
14 Św.Łucji Poświętne Marta Rusek
15 Św.Magdaleny Żdżary Magdalena  Cieślik
16 Dziecięce Koło Bł.Karoliny Kózkówny Publiczna Szkoła Podstawowa w Jedlni Karolina Rusek


                                                                                  

                                                                                            

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Środa 2018-12-19, Adwent
    Łk 1,5-25
    Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”. Na to rzekł Zachariasz do anioła: „Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku”. Odpowiedział mu anioł: „Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie”. Lud tymczasem czekał na Zachariasza. I dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy i mówiła: „Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com